Heartbreaker – Rozdział 2

Chwilę wcześniej, mieszkanie Seiyi

Wysoka, długowłosa blondynka z hukiem otworzyła drzwi do sypialni, wchodząc do środka na niebotycznie wysokich szpilkach, ubrana w idealnie skrojoną, krótką, błękitną sukienkę. Chociaż postronnemu obserwatorowi mogłoby wydać się to niemożliwe niczym huragan przeszła przez pokój, zręcznie omijając leżące na podłodze puste butelki i odsłaniając wszystkie okna, a na koniec zdzierając kołdrę z leżącego w łóżku ciemnowłosego mężczyzny

Czytaj dalej

Reklamy

Heartbreaker – Rozdział 1

Ponieważ mam niewielkie problemy z kolejnym rozdziałem DLS (małe problemy z weną), na osłodę wrzucam pierwszy rozdział innego opowiadania. Mam nadzieję, że was zainteresuje. Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy czytają i komentują moje wypociny (tym, którzy nie komentują oczywiście też). Cieszę się, że jesteście. Pozdrawiam Yuri

  • Chyba sobie ze mnie żartujesz! – w całym pomieszczeniu zatrzęsły się szyby w oknach, gdy długowłosa blondynka krzyknęła, opierając jednocześnie dłonie na biurku szefa.

Ku ogromnemu zdziwieniu redaktora naczelnego, nie wyglądała na szczególnie uszczęśliwioną przydzielonym jej zadaniem. Brązowowłosy mężczyzna usiadł wygodniej na swoim ogromnym, skórzanym fotelu, poprawiając jednocześnie okulary, o szkłach w rozmiarze denek od słoików. Czytaj dalej